| Zostań w tym pokoju, czyli podróż do wnętrza (wczesnojesienna próba felietonu) |
| Konkurs dziennikarski - moje wnętrze/a |
| piątek, 23 września 2011 | Wpisany przez Praca konkursowa |
|
Opowiedzieć o wnętrzu pokoju to opisać człowieka. Ale jak go opisać, jeśli nie wiadomo kto tu mieszka. Trzeba go zatem wymyślić. Posadzić w fotelu, pozwolić odpoczywać, patrzeć na obrazy i spoglądać w lustro.... To wnętrze ma w sobie bezwzględne piękno i elegancję. Jest stonowane, wyciszone, barwy współgrają ze sobą w kontredansach harmonii. Odnosi się wrażenie, ze wchodzi się do labiryntu pełnego ukrytych tropów i sensów. Wita nas dostojna szafa wenecka z szufladami ciesząca oko orientalnymi wzorami. Obok niej symetrycznie ustawione zostały wysokie fotele stylizowane barkową lekkością i ozdobnością w kwiatowe wzory w jesiennych ciepłych barwach. Na fotelach spoczywają lekkie małe poduszki. Pod nogami ozdobne tkane z grubych tkanin dywany w orientalne figury geometryczne. Nowoczesna kanapa pozwala wygodnie rozsiąść się, pochylić nad drewnianym stolikiem z przeszklonym blatem. Za naszymi plecami na ścianie głównej wisi wilki portret zamyślonej damy splatającej swoje kruczoczarne włosy. Obraz zamknięty jest w złocone, zdobione grube ramy. Symetrycznie po obu stronach płótna wiszą empirowe lustra w złotych oprawach. Kanapie towarzyszy komoda ze stojącą na niej kariatydą oraz osobno ustawiony na stoliku wenecki rumak z czerwonej porcelany. Obie figury ożywiają wnętrze, przynoszą złudzenie ciągłego ruchu. Tonacja barw, zdominowana charakterem parkietu, to ciepłe brązy przechodzące w jasne beże sprawia wrażenie lekkości i spokoju. Całe wnętrze emanuje ciszą, pozwala odpocząć wzrokowi i obcować z dziełami sztuki, które nie dominują, lecz współgrają. Całość sprawia wrażenie dobrze przemyślanej harmonii, która jest efektem trafnego połączenia nowoczesności i tradycji.
Arkadiusz Stosur Dodaj na:
|
|
Kategoria artykułu:
Konkurs dziennikarski - moje wnętrze/a
|














